Afiliacja na stronie internetowej – o czym pisać, żeby zyskać klientów

O czym pisać, by afiliacja na stronie internetowej była skuteczna? Kluczem jest m.in.  znajomość zachowań konsumenckich, ich dążeń i lęków. 

 

Afiliacja o czym pisać na stronie internetowej

 

Alicja chętnie odwiedza strony o urządzaniu wnętrz i jako potencjalny klient jest łakomym kąskiem dla sprzedawcy designerskich firan – właściciela programu partnerskiego, w którym uczestniczy też Piotr – Wydawca. Coś sprawia, że kobieta chętnie odwiedza pewne strony, a inne omija, jakby ich w ogóle nie zauważała. Alicja czasem poddaje się afiliacji. Klikając w wybrany link partnerski, przechodzi na strony reklamodawców. Kiedy podejmuje taką decyzję? A kiedy z niej rezygnuje? Sprawdźmy, bo to ważne dla Piotra.

 

Afiliacja na stronie internetowej 

Spójrzmy na stronę internetową okiem Piotra. 

Strona internetowa jest idealnym narzędziem afiliacji. Jej stworzenie nie wymaga wielkich nakładów finansowych. Poza tym, Piotr może ją nieustannie rozbudowywać i dostosowywać do aktualnie panujących trendów. Może jej nadać wybraną estetykę i zawierać w niej dowolne formy oraz treści w nieograniczonych ilościach. Całkowita wolność kreacji jest dużą zaletą, ale dla Piotra ta wolność to duże wyzwanie. Jako wydawca musi zdecydować, o czym będzie pisać, by pozyskać klientów dla sprzedawcy firan. 

Punktem wyjścia jest znajomość grupy docelowej. Warto zatem, by mężczyzna zrozumiał dążenia, motywacje i obawy internautów takich jak Alicja. Wróćmy więc do niej.

Dziewczyna planuje kupno mieszkania w pobliskich loftach i już teraz myśli, jak je urządzi. Chętnie odwiedza inspirujące ją portale oraz blogi wnętrzarskie. Podobają się jej modne i nietuzinkowe aranżacje. Interesują ją również  praktyczne wskazówki na temat rozmieszczenia mebli, czy wyboru wyposażenia. Alicja nie zamierza na razie kupować konkretnych dodatków, bo dotąd nie wybrała konkretnej stylizacji i nie wie jeszcze, jak dokładnie ma wyglądać jej nowe lokum. 

W tym momencie kobieta raczej nie trafi sama na stronę sprzedawcy designerskich firan, ponieważ póki co ich nie potrzebuje i nie szuka (co w praktyce oznacza m.in. tyle, że w pole wyszukiwania Google nie wpisuje żadnej frazy związanej z firanami). Alicja może tam trafić, jeśli Piotr – wydawca  – nakłoni ją do takiego działania. W jaki sposób?

Wydawcy, którzy zarabiają na afiliacji rozwijają swój content na stronie internetowej w 3 kierunkach:

  • zapewniają swoim czytelnikom oczekiwaną przez nich wartość;
  • wyjaśniają wątpliwości i usuwają przeszkody, które powstrzymują czytelnika przed wykonaniem pożądanej akcji;
  • budują swój autorytet.

 

Content marketing – daj odbiorcy wartość, której szuka

Zmorą dzisiejszych reklamodawców stały się programy blokujące reklamy oraz tzw. ślepota banerowa internautów. Nikt nie chce być atakowany treściami, które nie są mu w danym momencie przydatne. Aby afiliacja mogła się rozwijać, a przekaz reklamodawcy docierał do odbiorcy, marketingowcy sięgają po inne narzędzia, takich jak content marketing. 

Content marketing jest techniką marketingu przychodzącego (inbound marketingu). Ten rodzaj marketingu polega na podejmowaniu działań, dzięki którym odbiorca sam odnajduje przekaz, a w rezultacie trafia do jego nadawcy. 

Piotr chce, by Alicja stała się klientem w programie partnerskim sprzedawcy designerskich firan. Musi zatem opracować takie treści, które ona sama wyszuka w internecie, i dzięki którym przekona się do marki wydawcy, zaangażuje i ostatecznie wykona akcję wymaganą przez Reklamodawcę (sprzedawcę firan).

Możemy domyślać się, że Alicja skorzysta z najpopularniejszej obecnie wyszukiwarki Google, by odnaleźć treści na temat urządzania wnętrz loftowych. Nie wdając się w bardziej zaawansowane technikalia dotyczące wyszukiwania tematów interesujących daną grupę odbiorców, możemy stwierdzić, że potencjał będą miały m.in. tematy wskazane przez wyszukiwarkę. Warto wiedzieć, że podpowiedzi Google są dobierane w oparciu o najczęstsze wyszukiwania internautów.

Każdy z tych tematów można rozwijać, dostarczając użytecznych porad, czy informacji, a także inspirujących zdjęć lub szkiców. Ciekawą częścią contentu mogą być rozmowy – wywiady z architektami, projektantami, a także z pasjonatami tematu. 

Ważne, by treści były wartościowe, jak najbardziej bezstronne. By pomagać odbiorcom skutecznie rozwiązywać ich problemy. Wszystko to może sprawić, że Alicja będzie wracać do treści oferowanych przez Piotra.

Między wierszami Piotr może polecić swoim czytelnikom, w tym także Alicji, sklep sprzedawcy designerskich firan, który oferuje produkty nowoczesne, niepowtarzalne, a na dodatek uszyte z przyjaznych środowisku tkanin.

Jeśli któryś z czytających kliknie link partnerski i dokona zakupu firan, Piotr otrzyma ustalony procent prowizji od wygenerowanej sprzedaży.

 

Tajniki handlowców – rozwiej wątpliwości potencjalnego klienta

Doświadczeni sprzedawcy wiedzą, że każdy z klientów nosi w sobie lęki powstrzymujące go przed zakupem.  Niektóre z obaw są prawdziwe, inne to tylko wymówka. Tak, czy owak, zadaniem Piotra jest ich identyfikowanie i rozwiewanie – pokonanie barier, które nie pozwalają jego odbiorcom kliknąć w proponowany link partnerski

Co może być obiekcją w przypadku Alicji? Można to zbadać wykorzystując narzędzia e-marketingu, np. Brand24 – program który pozwala śledzić wzmianki w mediach społecznościowych na określony temat.  To prosta droga do poznania myśli kupujących. Co chcieliby poprawić w oferowanych na rynku produktach, a co jest perfekcyjne? Które produkty się według nich sprawdziły, a których nie polecą nikomu. Dlaczego? Co ich skłania do zakupu, a co przed nim powstrzymuje?  

Jeśli Piotr będzie miał wgląd w pragnienia i lęki potencjalnych klientów, łatwiej będzie mu przygotować argumenty i wykorzystać je do osiągania własnych celów.

Przypuśćmy, że obiekcją Alicji jest zbyt wysoki koszt zakupu designerskich firan. Poza tym dziewczyna nigdy nie słyszała o autorze projektów firan w sklepie polecanym przez Piotra. Nie wie też, czy owe firany sprawdzą są praktyczne. Bo Alicja lubi praktyczne rozwiązania.

Jeffrey Gitomer w “Biblii handlowca” wskazuje na kilka praktyk sprzedawców, które pomogą Piotrowi przekonać nie tylko Alicję, ale i innych odbiorców do wizyty na stronie sprzedawcy firan. Piotr może np.:

  • przywołać analogiczne sytuacje – opowiedzieć historie klientów, którzy mieli podobne problemy, ale mimo to zdecydowali się na zakup produktu;
  • zamieścić na swojej stronie referencje klientów polecanego sklepu z firanami;
  • wspomnieć / wskazać link do artykułu w popularnym medium (na portalu internetowym, blogu, fanpage’u, etc.) na temat projektanta firan lub jego projektów;
  • zestawić cechy firan polecanego projektanta z innymi firanami innych projektantów lub producentów, itd.

 

Silna marka własna – buduj swój autorytet

Autorytet polecającego to ogromny atut. Pozwala szybciej nakłonić internautów do wykonania określonej akcji, a tym samym zwielokrotnia zyski Wydawcy. 

Jeśli Piotr ma zdobyć zaufanie Alicji musi popracować nad swoim wizerunkiem. Może to zrobić na wiele sposobów, np.

  • udzielać się w branżowych organizacjach i pisać o swoich działaniach;
  • brać czynny udział w wydarzeniach związanych z urządzaniem wnętrz i zdawać z nich relacje;
  • udzielać wywiadów do branżowych portali;
  • dać się zapamiętać – przy każdym kontakcie z Alicją (np. wysyłając do niej e-mail) zrobić / napisać coś, co pozwoli odróżnić go od innych Wydawców;
  • być pomocnym;
  • budować z nią trwałe relacje;
  • dbać o jej dobry nastrój.

 

Poznaj swojego odbiorcę

Prawdopodobnie już wiesz, jakie tematy są istotne dla Twojego biznesu, i w którym miejscu tworzony przez Ciebie content nie jest spójny z wyznaczonym celem. Pewnie masz już kilka pomysłów, jakie zmiany wdrożyć, by przyciągnąć większą liczbę klientów. Wdrażając poprawki, skup się na dwóch najistotniejszych elementach – personie i personalizacji.

Jeśli czytając ten wpis, wyobrażasz sobie jak wygląda, jak się zachowuje i o czym myśli Alicja, o której uwagę i zaufanie zabiega Piotr, to jesteś na dobrej drodze do stworzenia dobrego, wartościowego contentu. Alicja – z własną, niepowtarzalną twarzą, własną historią, dążeniami, lękami, zwyczajami, itd. – Alicja “niestatystyczna” to punkt wyjścia do opracowywania tekstu na stronę internetową. To persona, którą trzeba stworzyć na podstawie badań własnej grupy docelowej. Do której trzeba nauczyć się mówić – znaleźć właściwy, naturalny dla niej język (styl, słownictwo, ton, itp.). I której znajomość może zdecydować o sukcesie Twojego biznesu.